Ku świadomości

Inna szkoła jogi

Nie usłyszysz u nas treści o czakrach ani dźwięków tybetańskich mis, gongów itp. Dlaczego? Ponieważ uważam, że to przeżytek, jakaś część prawdy, z której próbuje się stworzyć coś na kształt nowej religii. Nie interesuje mnie ezoteryka, która powoli próbuje zająć miejsce religii właśnie. W dużej mierze to co oferuje dziś rynek jogi, medytacji, energetyki i pseudo-duchowości bazuje na relaksie i wyciszaniu (dawniej wystarczał spacer, impreza, potańcówka, książka, spotkanie z przyjacielem, znajomym, hobby itp.). W najlepszym przypadku. Czasem możemy z zajęć/warsztatów „rozwoju osobistego” wyjść w gorszym stanie niż na nie weszliśmy. Zamiast się rozwinąć, zwinąć. Zamiast sobie pomóc, zaszkodzić. Ezoteryka to rynek, przemysł. Wystarczy się przyjrzeć. Ubrania, gadżety, określone słownictwo, powielane z Internetu, książek lub z ust do ust, rytuały. Ile w tym prawdy, autentyczności, nowego ? Znikome ilości. Uczciwych, prawdziwych ludzi, którzy poruszają się w tych tematach trzeba szukać z przysłowiową świecą. Wartościowych książek, filmów też.

Co u nas jest w takim razie? Mało słów i dużo pracy z ciałem fizycznym, i przez tę pracę kontakt z psychiką. Nauka wytrwałości, uważności i zachęta do dbałości o siebie. Bo od siebie dobrze zacząć przemianę. Często wymagamy od innych, oczekujemy zmiany, dostosowania się do naszego wzorca, a czy sami to robimy? Zmieniamy się na czyjeś życzenie? Nie, i dobrze, bo każdy ma swój wzorzec, i chce po swojemu przeżyć życie. Oby tę różnorodność zaakceptować, uszanować i puścić wolno wszystkich i wszystko, i obserwować co się dziej gdy to zrobisz …. Bez ciśnienia, presji, wymuszania swoich racji.

W naszej szkole pracujemy z ruchem, głównie w pozycjach znanych z jogi, ale pojawiają się też inne ćwiczenia: wzmacniające, rozciągające, rozluźniające, które mają sprawić by pozycje jogi były bardziej dostępne i przede wszystkim, by wrócił komfort w ciele fizycznym, czyli większa ruchomość, siła, zakresy ruchów, elastyczność i gibkość. By przyszło zrozumienie, pojęcie jak ta niesamowita, inteligentna maszyna jaką jest ciało ludzkie działa.

Promujemy zdrowy ruch i zdrowy rozsądek. I zasadę ograniczonego zaufania, jak w ruchu drogowym.

Zapraszam,
Małgosia

P.S.

To co nas łączy z innymi szkołami jogi, pomimo różnic w podejściu do tematu, to poszukiwania i doświadczanie życia, w wybrany przez siebie sposób.